4.10.17

O mnie


Witaj na moim blogu!

Mam na imię Magda. Odkąd pamiętam, kuchnia zawsze była mi bliska. Jako mała dziewczynka uwielbiałam podglądać moją mamę i babcię w kuchni, których przepyszne dania znikały w mgnieniu oka. To one nauczyły mnie podstaw tradycyjnej, domowej kuchni. 
Moja pasja kulinarna na dobre rozwinęła się po przeprowadzce do Włoch. To we Włoszech gotowanie pochłonęło mnie całkowicie. Miałam wspaniałą nauczycielkę, babcię mojego Męża, która zdradziła mi wiele sekretów kuchni włoskiej. Jej miłość do gotowania, przygotowywania domowych posiłków, wspólnego ich celebrowania to była niezapomniana lekcja, która na zawsze pozostanie w mojej pamięci. 
W swojej kuchni stawiam na zdrowe, domowe posiłki oraz sezonowość produktów, aby zawsze jeść to, co najświeższe, najzdrowsze, pełne swoich właściwości. Uwielbiam kuchnię włoską, niezapominając o kuchni polskiej i smakach mojego dzieciństwa. Staram się łączyć obie kuchnie i dlatego często na naszym polsko-włoskim stole króluje jednocześnie polski bigos i talerz spaghetti bolognese.
Kiedyś gotowałam sama, teraz gotuję z moją kuchareczką, moją Córką, która codziennie rano wita mnie słowami: "co dziś gotujemy". Emma nie wyobraża sobie dnia bez mieszania w garnkach, gotowania, pieczenia i w pełni podziela moją pasję kulinarną. Emma gotowała ze mną już od 2. roku życia i nazywała samą siebie "małą kuchareczką". To ona była moją inspiracją do stworzenia bloga, stąd jego nazwa "La grande e la piccola cuoca" w tłumaczeniu "Duża i mała kucharka". Ten blog to upamiętnienie naszego wspólnego gotowania a przy okazji rozwijanie naszej pasji kulinarnej. 
Będę bardzo szczęśliwa, jeżeli spodoba Ci się mój blog i będziesz jego czytelnikiem. 

Zapraszamy i życzymy smacznego!
Magda i Emma


****

Benvenuti sul mio blog!

Mi chiamo Magda e da quando ho memoria la cucina ha sempre esercitato su di me un ascendente molto forte. Il mio rapporto con i fornelli può essere descritto come una vera e propria passione che fin dall'infanzia ho sentito come molto vicina. Da bambina amavo guardare la dedizione che mia madre e mia nonna riversavano nella realizzazione di piatti che una volta a tavola sparivano in un batter d’occhio. Sono state loro a trasmettermi le basi e le tradizioni della tanto semplice quanto prelibata cucina casalinga.
Questo trasporto si è ulteriormente accresciuto con il mio trasferimento in Italia. Direi che al mio arrivo sono stata letteralmente travolta dalla passione culinaria. In questo posso ringraziare la nonna di mio marito che non ha mancato di svelarmi alcuni segreti della cucina italiana. Il suo amore verso la cucina tradizionale poteva essere descritto come un affascinante rituale che veniva celebrato quotidianamente con profonda ed assidua abnegazione. Per me la sua figura è stata un esempio unico ed indelebile, una vera lezione di vita che porterò e custodirò gelosamente sempre con me.
Nella mia cucina punto molto sull'importanza del risvolto salutistico. I piatti casalinghi devono essere sani e possibilmente legati alla stagionalità dei prodotti che ci offre madre natura. Ritengo fondamentale poter consumare ciò che è più fresco e ricco di proprietà nutritive. Amo la cucina italiana, ma non ho dimenticato quella polacca. Per questa ragione cerco sempre di unire in maniera profittevole queste due filosofie diverse di intendere la cucina. Non a caso sulla nostra tavola di casa possono comparire contemporaneamente sia il Bigos che gli spaghetti.
Una volta cucinavo da sola, ora ho una piccola aiutante che condivide le mie stesse passioni: mia figlia Emma. Ogni mattina mi dà il benvenuto domandandomi “cosa cucineremo oggi?”. Che dire, non può proprio immaginarsi un giorno senza qualcosa da mescolare in una pentola. E’ stata proprio lei ad ispirarmi a realizzare questo blog, e da qui si comprenderà facilmente la scelta del nome “La grande e la piccola cuoca”. Questo blog, vero e proprio “diario di bordo culinario”, permetterà di ricordare ogni singola tappa trascorsa insieme in cucina, ma sarà anche un modo affettuoso per approfondire la comune passione culinaria che condivido con mia figlia.
Sarò molto contenta se apprezzerete il contenuto del mio blog diventandone degli assidui lettori.

Benvenuti e… buon appetito!
Magda e Emma

2 komentarze:

  1. Witaj:)
    Odkryłam Twój blog dzięki Instagramowi. Niesamowicie się z tego cieszę i już wypatrzyłam kilka przepisów, które koniecznie muszę wypróbować.
    Pozdrawiamy serdecznie,
    Kasia i Alfonso z bloga kawacaffe (dla odmiany, my mieszkamy w Polsce) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witajcie :)
      Cieszę się Kasiu, że odkryłyśmy się na Instagramie :) Fajnie poznać kolejną Polkę i nowe spojrzenie na Włochy i język włoski :) Dzięki Waszemu blogowi postanowiliśmy najbliższe wakacje spędzić w Neapolu :)

      Tanti saluti ;):)
      Magda, Antonio i Emma

      Usuń

Copyright © 2014 La grande e la piccola cuoca , Blogger