1.9.17

Z cyklu: Dla dzieci - Marchewkowo-kokosowe kuleczki (Ricette per bambini: Bocconcini al cocco e carote)

Od jakiegoś czasu myślałam o stworzeniu przepisów dedykowanych dzieciom. Wiele mam pisało do mnie z pytaniem, czy w najbliższym czasie mam zamiar stworzyć cykl dla najmłodszych, podobny do cyklu z domowym pieczywem. Tygodnie mijały a ja nie potrafiłam się jakoś zebrać, chyba wakacje za bardzo mnie rozleniwiły ;)
Dopiero przygotowania Emmy do rozpoczęcia roku szkolnego i emocje z tym związane, nakłoniły mnie do stworzenia cyklu dla dzieci. Emmie bardzo spodobał sie ten pomysł, zwłaszcza jej koleżankom i kolegom, moim wiernym testerom wszelakich słodkości :) już otrzymałam od nich listę ulubionych potraw i przekąsek ;)
Dzisiejsze rozpoczęcie roku szkolnego jest idealnym dniem na zapoczątkowanie mojego nowego cyklu.
Moim pierwszym przepisem są przepyszne kuleczki marchewkowo-kokosowe z orzechami włoskimi, suszonymi śliwkami oraz migdałami. Emminka po ich wypróbowaniu stwierdziła, że pachną piernikami; to chyba przez dodanie sporej ilości miodu i cynamonu. Kuleczki są moją propozycją na zdrowe drugie śniadanie lub podwieczorek dla naszych małych pociech. 
Mam nadzieję, że przepis spodoba się mamom a co najważniejsze będzie smakował dzieciaczkom. Smacznego!


****

Era già da diverso tempo che stavo pensando di pubblicare delle ricette dedicate ai bambini. Negli scorsi mesi molte mamme mi avevano scritto chiedendo di creare dei piatti pensati per i più piccoli. In altre parole mi veniva chiesto di aprire una rubrica del tutto simile a quella che ha per oggetto il pane fatto in casa. Le settimane sono passate, ma non sapevo esattamente come iniziare; inoltre sono arrivate le vacanze, e si sa bene che cosa questo voglia dire ;)
Ma ora con Emma che si appresta ad iniziare l'anno scolastico, l’occasione è stata propizia per iniziare a creare delle ricette pensate proprio per i bambini. Emma alla sola idea non poteva che rimanere molto entusiasta.
Con oggi sul blog voglio quindi iniziare un nuovo ciclo di attività. Ogni venerdì condividerò con Voi una delle mie ricette ideali per i bambini. Con la mia prima ricetta propongo dei deliziosi bocconcini di carota e cocco con l'aggiunta di noci, prugne e mandorle. Per Emma i bocconcini hanno un tipico sapore invernale che ricorda il pan di zenzero; probabilmente sarà dovuto al fatto che contengono il miele e la cannella. I bocconcini sono ideali per una gustosa e sana merenda pomeridiana dei nostri piccoli.
Spero che la ricetta piacerà alle mamme, ma soprattutto ai più piccoli. Buon appetito!




SKŁADNIKI (ok. 15 sztuk)

200 g startej marchewki
100 g suszonych śliwek
50 g wiórków kokosowych
40 g orzechów włoskich
40 g migdałów 
40 g miodu
1 łyżeczka cynamonu


****

INGREDIENTI (circa 15 pezzi)

200 g di carote grattugiate
100 g di prugne secche
50 g di cocco grattugiato
40 g di noci
40 g di mandorle
30 g di miele
1 cucchiaino di cannella




PRZYGOTOWANIE

Blendujemy suszone śliwki z dodatkiem miodu, migdałów i orzechów na jednolitą, kremową konsystencję. Całość przekładamy do miski. Dodajemy drobno startą marchew, wiórki kokosowe oraz 1 łyżeczkę cynamonu; mieszamy do połączenia się wszystkich składników.
Powstałą masę schładzamy w lodówce ok. 1 godziny.

****

PREPARAZIONE

Frullate le prugne con l'aggiunta di miele, noci e mandorle fino ad ottenere un impasto omogeneo e cremoso. Versate il tutto in una ciotola. A questo punto aggiungete le carote grattugiate, il cocco ed un cucchiaino di cannella. Amalgamate bene il tutto.
Coprite la ciotola e lasciatela raffreddare in frigorifero per circa un'ora.




Z masy formujemy kuleczki. Masa jest dość klejąca, dlatego w czasie formowania pralinek radziłabym od czasu do czasu moczyć dłonie w zimnej wodzie.
Kuleczki obtaczamy w wiórkach kokosowych. Pralinki są gotowe do podania.

****

A questo punto iniziate a formare i bocconcini, aiutandovi con le mani umide. Una volta realizzati, passateli nel cocco grattugiato. Distribuiteli quindi su di un piatto da portata per essere serviti.






Smacznego! Buon appetito!

6 komentarzy:

  1. Bardzo smakowicie wygląda :) Zadowolone będą dzieci, ale i dorośli również :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję pięknie :) To prawda, rodzicom tez bardzo smakowały, wypróbowane i potwierdzam ;):)

      Usuń
  2. Znów tu zaglądam i bardzo smakowicie. Jestem zainspirowany do spędzenia popołudnia w kuchni. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patryku, wielkie dzięki za ponowne odwiedziny! miło mi słyszeć od Ciebie słowa uznania :)

      Usuń
  3. Ileż się tu działo pod moją nieobecność! Nie próżnowałaś Kochana:) Te kuleczki marchewkowe od razu przykuły moją uwagę:) Są doskonałe pod każdym względem - wiadomo, na pierwszym miejscu muszę wymienić marchewkę, którą sprytnie można wpleść do diety maluszków, ale też podoba mi się ta ilość bakalii i szybkość wykonania. Ja, jako mama, jestem zachwycona na myśl o cyklu dla najmłodszych:) Czekam z niecierpliwością na kolejne doskonałe pomysły:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu za komentarz i tak miłe słowa :) cieszę się, że spodobał Ci się przepis i pomysł z cyklem dla najmłodszych :) pozdrawiam :)

      Usuń

Copyright © 2014 La grande e la piccola cuoca , Blogger