10.3.16

Zapiekana dynia z szałwią i szalotką (Zucca con salvia e scalogni)

Dynia kojarzy mi się z jesienią, zimą, chłodem, deszczem i ponurą pogodą. Wtedy widok jej na talerzu zawsze poprawiał mi humor. Coraz rzadziej ją przygotowuję, chyba czuję zbliżającą się wiosnę.
Czas przywitać warzywa, których nie widziałam od zeszłego roku, np. szparagi. Wczoraj na ryneczku w Mediolanie widziałam pierwsze szparagi i już oczami widziałam je w tarcie albo z przepysznym makaronem. Ale to za jakiś czas. Dziś żegnam się z dynią tym prostym przepisem, idealną przystawką do kolacji.   





SKŁADNIKI

500 g miąższu dyni
2 gałązki szałwii
2 szalotki
olej extra vergine   
sól, pieprz





PRZYGOTOWANIE


  1. Miąższ dyni pokroić w kostkę a szalotkę w cienkie plasterki.
  2. Formę do pieczenia wysmarować olejem.
  3. Do formy włożyć dynię, szalotkę, listki szałwii. Dodać sól i pieprz. Całość polać 2-3 łyżkami oleju.
  4. Formę przykryć folią aluminiową.
  5. Piec 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po tym czasie zdjąć folię i piec jeszcze 10 minut.




Smacznego :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 La grande e la piccola cuoca , Blogger